#dlanastolatków
#dlanastolatków
Zapraszam!
➤ Na południe od Alamedy. Historia pewnej rewolucji - Wydawnictwo Młody Book!
Niesamowita
książka dla młodzieży. Dlaczego niesamowita? Dlatego, że jest to powieść
graficzna oparta na autentycznych
zdarzeniach z Chile z 2006 roku.
Rewolucja Pingwinów bo tak nazwano protesty młodzieży, która postanowiła zawalczyć
o bezpłatną, równą i powszechną edukację dla wszystkich.
Akcja rozgrywa się w Santiago w małej szkole, która zostaje przejęta przez
uczniów. To kronika tygodniowej okupacji spisana przez jednego z uczniów.
Nicolas, bo tak ma na imię bohater, najlepszy bramkarz szkolnej drużyny, który
odkrywa, że jego rodzice będąc w jego wieku również strajkowali przeciwko
dyktaturze Pinocheta.
Książka przepełniona emocjami młodych, walczących ludzi. Zamkniętych w
szkolnych murach, zmagających się z dezinformacją, topniejącymi zapasami
żywności oraz zastanawiających się czy Ich rewolucja ma sens, czy przyniesie
jakieś rezultaty. Powieść doskonale narysowana przez chilijskiego
grafika-aktywistę, dzięki czemu czytanie sprawia jeszcze większą przyjemność. Gorąco
polecam w czasach kiedy polski system oświaty drży w posadach.
Każda szkoła musi być otwarta, tolerancyjna i wspierająca.
➤ Ostatnia Tchnąca Magią - Wydawnictwo Dwukropek (wiek 12+)
Czasami jest tak, że bardzo trudno i ciężko jest nam coś zaakceptować. Docenić coś co mamy. Dopiero kiedy to coś "tracimy" dociera do nas fakt, że tak na prawdę było nam dobrze z naszym darem, wyjątkowością. Dla jednej osoby może to być piękny głos, dla innej wybitny słuch, a jeszcze dla innej niesamowite zdolności matematyczne.
Najgorzej jeśli jest się nastolatkiem. Najgorzej, jeśli tylko rodzice dopatrują się w naszej wyjątkowości czegoś niesamowitego. I wydaje się, że tylko im bardzo zależy, abyśmy się w konkretnym kierunku rozwijali.
Podobnie jest w przypadku dwunastoletniej Rayne i jej mamy Meleri. Musicie wiedzieć, że mama Rayne to Tchnącą Magią. Co gorsza, jest Ostatnią Tchnącą Magią posługującą się Magią Słów.
Rayne chcąc nie chcąc odziedziczyła po matce niesamowity dar, tak zwaną iskrę. Jako nastolatka nie jest zachwycona tym, że musi poświęcać swój czas na ćwiczenia. A już najbardziej nie znosi kąsających Błotniaków, które pilnują cennej Księgi Czarów.
Mieszkają we wiosce, służąc mieszkańcom dobrą Magią. Pytanie brzmi czy takie czary są bezpieczne dla ludzi? Musicie jeszcze wiedzieć, że Penderin jest ukryty Czarami przed plagą. Oznacza to, że nie widnieje na żadnej mapie. A czym jest plaga? W skrócie - plaga to potwory, które krążą po świecie. Skąd się wzięły? Musicie doczytać 😉
Niestety Meleri musi opuścić wioskę, nie tłumacząc się i nie wyjawiając zbyt wiele córce. Jedyne co Rayne wie na pewno to, to że Księdze nie może się nic stać. Teraz to ona jest odpowiedzialna za mieszkańców. Jednak jeden straszliwy błąd powoduje, że z Księgą dzieje się coś dziwnego. Wypadają z niej litery. Później już jest tylko gorzej. We wiosce zaczyna panować chaos. Ludzie zaczynają się zmieniać... Rayne nic nie rozumie. Postanawia wyjść poza Czar w poszukiwaniu matki...
Spotka na swojej drodze Franka - Lisa bez kości, oraz nieznaną dotąd ciotkę Meli, która zmanipuluje Rayne i odbierze jej ISKRĘ. Czy Rayne odnajdzie mamę? Czy uda jej się odzyskać swoją moc, którą nagle doceniła.
Książkę czyta się z wypiekami na policzkach, nie mogąc się oderwać. Dwa wieczory! Przeczytanie zajęło mi dwa wieczory!
Polecam gorąco.
➤ Wiłka, smocza dziewczynka - Wydawnictwo BIS (wiek 10+)
➤ PODRÓŻ NA KONIEC ŚWIATA - WYDAWNICTWO DEBIT (wiek 9+)
Jeśli szukacie książki, którą się czyta i czyta i czyta, ale nie dlatego, że jest nudna!Poprostu dozujecie sobie przyjemność, bo tak się wkręciliście w akcję książki, że nie chcecie dojść do ostatniej strony. To jest właśnie taka książka. Ma świetne klimatyczne ilustracje i jest wciągającą przygodówką.
Poznajemy chłopca o imieniu Archer, który rodzi się marzycielem - nieźle co? Tak już jest, że jedni rodzą się aby zostać nauczycielem, lekarzem, a Archer urodził się aby zostać marzycielem - pięknie!
Mieszka z rodzicami w wąskim domu na ulicy Wierzbowej, w domu swoich dziadków - podróżników, znanych odkrywców,przyrodników - Ralfa i Racheli. Dom jest niesamowity bo wypełniają go najróżniejsze eksponaty z odległych eskapad seniorów.
Archer nigdy nie poznał swoich dziadków. Dostaje od nich tylko małe paczuszki z opisem miejsca w którym aktualnie się znajdują i drobnym prezentem - na przykład szklane oko kapitana statku z którym płynęli. Wszystkie paczuszki są skrzętnie ukrywane przed wzrokiem mamy, która absolutnie nie rozumie jak można być podróżnikiem i do tego fascynować się wszystkimi odkryciami aż tak bardzo. Tata Archera to syn Ralfa i Racheli i on z kolei totalnie nie rozumie swojej nadopiekuńczej i trochę zaborczej małżonki.
Pewnego dnia życie Archera wywraca się do góry nogami. Dowiaduje się z gazety, że dziadkowie zaginęli. Odpłynęli w nikomu nieznanym kierunku na górze lodowej. Chłopiec jest zdruzgotany, bo pomimo tego,że nigdy nie poznał swoich dziadków, wie że tylko oni go rozumieją i łączy ich trudna do zdefiniowania więź - tajemnicza więź.
Mijają dni, tygodnie....Archer zaprzyjaźnia się ze swoim rówieśnikiem - sąsiadem - Oliverem, oraz zupełnie nową w okolicy dziewczynką. Adelajda sprowadziła się do domu po przeciwnej stronie ulicy wraz z tatą prosto z Francji. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że dziewczynka ma drewniną nogę. Bo tak się złożyło, że zdrową odgryzł jej krokodyl!
Skoro mamy już trójkę dzieciaków, chyba oczywistym jest co się dalej będzie działo;)
Tak jest! Cała trójka postanawia wyruszyć na Arktykę aby odszukać dziadków Archera.
Zaczynają się przygotowania, ale więcej wam nie napiszę;) Zapewniam Was natomiast, że ta trójka dostarczy Wam dużą dawkę śmiechu, adrenaliny czy łez.
Oczywiście jest już Tom II :)
Polecam !!!





Komentarze
Prześlij komentarz